Bree odwiedziła jednak Caleba, a Betty przyszła do sąsiadki wściekła. Usłyszała, że ta już wie o morderstwie Melanie. Nie płakała przy tym, jak lekarze powiedzieli jej, że Caleb był upośledzony. Czuła się wybrana a Caleb był miły i dobry. Przykuła go łańcuchem do ściany przez Melanie Foster, byłą dziewczynę Matthew. Betty powiedziała o wersji wydarzeń jaką przedstawił Caleb, że zabił Melanie. Kobieta odpowiadała za Caleba, dlatego też uważała tę zbrodnię za swoją.

Matthew przyszedł do matki, która grała na fortepianie i spytał się, czy może pożyczyć 50 dolarów. Miały one być na urodziny Danielle. Po kłótni o brata i jego zejściu z piętra, wręczyła mu 20 dolarów. Wieczorem Caleb odwiedził Danielle w jej pokoju. Chciał jej wręczyć prezent, ale go odrzuciła przez co chłopak wyszedł od niej zdenerwowany.

Betty sprzedała dom i kazała się pakować Matthew. Danielle została zaatakowana przez Caleba a Bree zdołała go powstrzymać z rewolwerem. Przyszła do domu Betty i zażądała od sąsiadki fachowej opieki nad mężczyzną bo powiadomi policję. Betty zobowiązała się, że coś wymyśli. Nazajutrz Matthew sprawdził szpitale psychiatryczne a Betty zdecydowała się „uśpić go” za pomocą luminalu, ku jego przerażeniu.