Poza przemysłem ciężkim i rolnictwem w tym czasie rozwijał się też przemysł przetwórczy, miejscowość posiadała gorzelnię, dwa browary, tartak i trzy młyny wodne.
Boronów na początku XX wieku thumb|150px|Wnętrze kapliczki autorstwa Jana Kulisza z początku XX w Na początku XX w. ówczesny właściciel Boronowa, Karl Gottfried zu Hohenlohe-Ingelfingen, zamknął kopalnie i działające fryszerki. W tym samym czasie w niektórych partiach lasu otaczających miejscowość wprowadził on nieznane dotąd na tych terenach gatunki zwierząt, m.in. daniele. W okolicach Dębowej Góry hodowane były dziki, specjalnie dla urządzanych przez księcia polowań.
W tym okresie funkcjonowały już dwie szkoły, jedna w centrum miejscowości, druga w Grojcu. Mieszkaniec dzielnicy Zamoście Jan Kulisz tworzył w tym czasie rzeźby amatorskie, w większości o tematyce sakralnej.
Po I wojnie światowej w wyniku powstań śląskich, w których walczyło kilkudziesięciu mieszkańców miejscowości, Boronów wraz z innymi miejscowościami ziemi lublinieckiej włączony został do państwa polskiego.