Można zostać księciem podążając ścieżką zbrodni, jak czynili to Agatokles Sycylijski czy Oliverotto da Fermo. Utrzyma się przy władzy ten, kto dobrze posługuje się okrucieństwami. Ale lepiej jest, gdy zostanie się księciem dzięki przychylności współobywateli, bo wtedy łatwiej utrzymać się przy władzy, ponieważ unika się nienawiści poddanych. Ważne, by książę otaczał się ludźmi, których pozycja zależy wyłącznie od niego. Gubi siebie bowiem ten, co czyni drugiego potężnym.

Trzeba pamiętać, że będąc u władzy trudniej i niebezpieczniej opierać się na arystokracji niż na zwykłym ludzie, bo "ci bowiem chcą uciskać, tamten nie chce być uciskanym". Zresztą utrzymanie się nowego księcia zależy przede wszystkim od jego dzielności. Łatwiej przy władzy utrzyma się ten, co więcej liczył na męstwo niż szczęście przy jej zdobyciu.

Szczególnym przypadkiem są księstwa kościelne, które zdobywa się dzięki cnocie lub szczęściu, a zatrzymuje bez jednego ani drugiego.

Władanie księstwem dziedzicznym jest łatwiejsze niż nowym. W nowych lepiej już zakładać kolonie niż załogi wojskowe.