W 1975 utworzono ponadto Zakład Eksploatacji Usług Śmigłowcowych (ZEUŚ) przy wytwórni PZL-Świdnik. Zakład ten wykonywał m.in. śmigłowcowe usługi agrolotnicze przy użyciu śmigłowców Mi-2, produkowanych w Świdniku.

Lata 1976–1989 Apogeum znaczenia polskiego agrolotnictwa na świecie przypadło na lata siedemdziesiąte i początek lat osiemdziesiątych. Od 1976 produkowano nowy, zaprojektowany w Polsce (WSK-Okęcie) dolnopłatowy samolot rolniczy nowszej generacji, PZL-106 Kruk, przeznaczony jedynie do celów rolniczych. Zabiera on do 1050 kg środków chemicznych: proszków, płynów lub granulatów.

Również od 1976 produkowano zaprojektowany w WSK-Mielec na zlecenie ZSRR (i przy współpracy z konstruktorami tego kraju) jedyny na świecie odrzutowy samolot rolniczy M-15 Belphegor. Samolot był używany w Polsce jedynie do prób, a stosunkowo nieliczną serię wyeksportowano do ZSRR. Jednocześnie z pracami nad M-15, grupa konstruktorów mieleckich, z inż. Józefem Oleksiakiem jako konstruktorem prowadzącym, rozpoczęła we współpracy z Amerykanami prace nad samolotem zbliżonej klasy do PZL-106, skonstruowanym na bazie amerykańskiego samolotu Ayres Thrush. Ze względów politycznych prace nad M-18 zostały przerwane, a następnie kontynuowane półoficjalnie na lotnisku pod Rzeszowem.