24..

12-osobowa grupa, po nocy spędzonej przy ognisku, już w piętrze kosodrzewiny, wschodnią granią weszła na Królewski Nos. W połowie drogi między Królewskim Nosem a szczytem z dalszej drogi zrezygnowali G. Topperczer, M. Fabry i czterej studenci. Nieco wyżej dali za wygraną dwaj inni uczniowie, Georgius Cocci i Andreas Greskovicz. 22 (lub 16) lipca, około godziny jedenastej, na wierzchołku stanęli ostatecznie, „w imię Boże, choć z wielkim zagrożeniem ciała i życia”, M. Jani, G. Buchhotz, drugi student Martinus Veisser oraz przewodnik.

Opis tego wejścia zamieścił Georg Buchholtz w „Kronice rodzinnej” (Historischer-Geschlechts-Bericht; pisana w l. 1703-1710, fragment opublikowany w roku 1774 pt. Besteigung der Schlagendorfer Spitze, w pełni wydana w 1904 r. w LewoczyHoudek Ivan, Bohuš Ivan: Osudy Tatier, Šport, Bratislava 1976, s. 49.), a także w dziele Das weit und breit erschollene Zipser-Schnee-Gebürg (rękopis 1719, opublikowane dopiero w 1899 r. w wychodzącym w Lewoczy tygodniku „Zipser Bote”). Na tej podstawie uznano, że było to pierwsze zdobycie konkretnego, nazwanego tatrzańskiego szczytu udokumentowane w pisanych źródłach.