drugi przekład został opublikowany w zbiorze Antologia literatury patrystycznej, M.Michalski (red.), t.1, Warszawa 1975, s.300-316.. Znał te same pory modlitwy co Kościół w północnej Afryce. Modlitwa poranna mogła być w domu. Jednak wtedy, gdy odbywało się w kościele codzienne nauczanie, autor zaleca, by udać się tam na modlitwę. Trzy modlitwy w ciągu dnia były odprawiane w domu. Miały odbywać się na wzór zapowiadających Mękę Chrystusa ofiar w Świątyni: porannej ofiary chlebów pokładnych oraz ofiary z baranka o dziewiątej (trzeciej) godzinie dnia. Miały być pamiątką-uobecnieniem Ofiary krzyżowej Chrystusa, z którego boku wypłynęła krew i woda – dając światło pozostałej części dnia. Modlitwa z nastaniem wieczoru, gdy według starożytnej tradycji judeo-chrześcijańskiej zaczynał się nowy dzień, miała uobecniać zmartwychwstanie Chrystusa. Codzienne modlitwy obejmowało zatem siedem godzin, odmiennych od tych w późniejszych źródłach. Były to: po wstaniu ze snu trzecia godzina dnia szósta godzina (południe) dziewiąta godzina modlitwa przed pójściem na spoczynek około północy o pianiu koguta