W tym czasie Dybicz przeprawił się przez Bug, zepchnął spod Nura osłonowy korpus Tomasza Łubieńskiego i ruszył na Ostrołękę. Skrzynecki zostawił pod Tykocinem Antoniego Giełguda, by osłaniał polskie siły przed możliwym powrotem gwardii, a sam z 30 tys. żołnierzy przybył wieczorem 25 maja pod Ostrołękę i przystąpił do przeprawy przez Narew.
Bitwa
mały|upright=1.2|left|Mapa Bitwy pod Ostrołęką Rankiem 26 maja, gdy przeprawa wojsk polskich przez Narew jeszcze trwała, niespodziewanie zaatakowały Polaków nadchodzące oddziały Dybicza. Wojska rosyjskie po zażartych walkach zajęły Ostrołękę, której broniła brygada Ludwika Bogusławskiego, następnie czołowe oddziały rosyjskie przeprawiły się na prawy brzeg Narwi. W tym momencie w zasięgu rosyjskiej artylerii, prowadzącej ogień z lewego, wyższego brzegu Narwi, znalazły się polskie przeprawy oraz pozostałe pozycje wojsk Skrzyneckiego.
Skrzynecki pragnął zepchnąć do rzeki znajdujących się na prawym brzegu Rosjan, jednak rzucane przez niego do ataku dywizje ponosiły bardzo ciężkie straty. Gdy po południu Dybicz przerzucił przez Narew dodatkowe siły, Rosjanie ruszyli do generalnego natarcia.