Atak na Henry House Hill – południe thumb|400px|Atak na Henry House Hill – południePrzez dwie godziny 4500 żołnierzy konfederatów ustępowało 10 000 Jankesów na północ od Traktu. Brak doświadczenia nie pozwolił jednak północnym oficerom zmontować skoordynowanego ataku różnych pułków. Pomimo tego przewaga liczebna dała o sobie znać i odepchnęła Konfederatów za Trakt i na zbocza wzgórza Henry House Hill (nazwane tak od domu Judith Henry). Wiele pułków konfederackich załamało się i uciekło na tyły; McDowell najwyraźniej był o krok od oszałamiającego sukcesu.

Johnston i Beauregard wysłali dodatkowe wsparcie konfederackiemu lewemu skrzydłu i osobiście pojawili się na linii walk, gdzie pomogli zebrać rozbite jednostki Konfederatów. Przez kolejne popołudniowe godziny fala ataków i kontrataków przewalała się przez wzgórze Henry House Hill. Po stronie Unii walczyli Ambrose E. Burnside, William Tecumseh Sherman i Oliver O. Howard, każdy z nich dowodził brygadą; po stronie Konfederacji Beauregard i Johnston, ten pierwszy dowodzący w polu, ten drugi dowodzący całością sił; obok nich James E. B. Stuart, dowódca pułku kawalerii, który złamał jeden z ataków piechoty Unii frontalną szarżą; Wade Hampton, którego legion z Południowej Karoliny poniósł ciężkie straty;