Pewnego dnia w 1879 r. postanowił odwiedzić swojego pierwszego nauczyciele Kyŏhŏ w Seulu i gdy po kilku dniach wędrówki przechodził przez małą wioskę przeraził się po zorientowaniu, że wszyscy w niej wymarli na choleręDruga wersja tej historii: we wsi byli żywi ludzie, jednak ze względu na ich strach przed epidemią cholery, nie chcieli mu udzielić żadnej pomocy i przerażony Kyŏnghŏ przesiedział całą noc w ulewnym deszczu pod drzewem. Rano wyraźnie zrozumiał, że nie rozumie jeszcze całej nauki Buddy i że to, co osiągnął przez studiowanie sutr jest tylko intelektualnym zrozumieniem. Powrócił więc do klasztoru, zwołał wszystkich swoich uczniów i powiedział Przybyliście tu wszyscy aby studiować sutry i ja was uczyłem. Ale teraz wiem, że sutry są tylko słowami Buddy. Nie są one umysłem Buddy. Chociaż opanowałem wiele sutr, nie osiągnąłem jeszcze prawdziwego zrozumienia. Nie mogę was więcej uczyć. Jeśli chcecie kontynuować naukę, jest wielu uznanych mistrzów sutr, którzy będą szczęśliwi mogąc was uczyć. Postanowiłem zrozumieć moje prawdziwe ja i nie będę nauczał, dopóki nie osiągnę oświecenia. Rozpoczął surowe odosobnienie medytacyjne zamknięty w swoim pokoju. Raz dziennie jedyny pozostały przy nim uczeń przynosił mu jedzenie, stawiając miskę przy drzwiach.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kyŏnghŏ Sŏng’u · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.