Strażnice 1 kompanii granicznej „Borowe” zdołały opuścić placówki i dołączyć do kompanii. Wyjątek stanowi strażnica „Dermanka”, która została zdobyta przez pododdziały sowieckiego 19 Oddziału Wojsk Pogranicznych. W 2 kompanii granicznej „Lewacze”, strażnica „Siwki” została zdobyta, natomiast strażnica „Pomiary” została opuszczona przez załogę bez walki. Strażnica „Nowa Huta” 17 września nie była atakowana i pełniła nadal służbę. Strażnice 3 kompanii granicznej „Bielczaki” znalazły się na głównym kierunku uderzenia prawego skrzydła sowieckiej 5 Armii komdywa Iwana Gierasimowicza Sowietnikowa i zostały prawie natychmiast zdobyte.

Wobec miażdżącej przewagi nieprzyjaciela, batalion KOP „Bereźne” rozpoczął odwrót w kierunku Polan na ufortyfikowane pozycje nad Słuczą. Około południa 17 września pododdziały rozpoczęły obsadzanie fortyfikacji wzdłuż rzeki.

W walkach odwrotowych z Armią Czerwoną: Na wiadomość o wkroczeniu Armii Czerwonej, dowódca KOP gen. bryg. Wilhelm Orlik-Rückemann wydał 17 września w Dawidgródku rozkaz stawienia oporu i jednoczesnej koncentracji batalionów na zapleczu fortyfikacji na rzece Słucz, w rejonie Moroczna, Lubieszowa i Siedliszcza.