Katherine spaliła ją, ale fragment „twój ojciec został zamordowany” Dylan wydobyła z popiołów.
Po krótkiej wizycie Tima Bremmera, Susan dowiedziała się nieco więcej z nocy przed wyjazdem sąsiadki 13 lat wcześniej.
Bal Fundatorów Fairview był jednocześnie kulminacją rywalizacji Bree z Katherine, ale też początkiem ich wspólnej współpracy oraz przyjaźni.
To doprowadziło jednak do odkrycia przez Wayne'a, że jego była żona jest w mieście z jego córką. Wayne wkroczył ponownie w ich życie, stając się jeszcze raz koszmarem Katherine. Dylan początkowo ucieszyła się z tego powodu, ale w końcu przejrzała na oczy, że on jest brutalny.
Katherine starała się jej przemówić do rozsądku, że zawsze taki był i w końcu wyznała prawdę dziewczynie. Ta uciekła z domu. W odpowiednim momencie, gdyż Wayne zaczął ścigać byłą żonę i po drodze porwał oraz pobił jej męża Adama, zabił Ellie Leonard oraz wciągnął w pułapkę Bree. Groźbą strzelenia Bree w kolano, wymusił na Katherine prawdę. Zamierzał je zabić, ale Adam uratował kobiety i znokautował Wayne'a. Ten zagroził, że zawsze będzie jej utrapieniem i ma przyjaciół na policji, którzy uznają ją za wariatkę. Katherine strzeliła mu w pierś po czym zmarł. Bree wybiegła do Lynette oraz Susan i Gabrielle.