Jedynie sześć pierwszych samochodów nie zostało uszkodzonych, pozostałych 16 maszyn nie nadawało się do jazdy. Wyścig przerwano i powtórzono start przy użyciu zapasowych bolidów. Mimo groźnie wyglądającego wypadku nikomu z kierowców nic się nie stało.

Grand Prix nie odbyło się w 2003 r., co było spowodowane wprowadzeniem w Belgii zakazu reklamowania wyrobów tytoniowych. W ostatnich dziesięciu latach najwięcej razy zwyciężał tu Michael Schumacher. Dwa ostatnie Grand Prix Belgii (w sezonie 2004 i 2005) wygrał Fin Kimi Räikkönen dla McLarena.

Wyścig nie odbył się w 2006 r., ale po przeprowadzeniu koniecznych modyfikacji – budowy nowego kompleksu boksów i przeprofilowania szykany "Bus stop" – został ponownie włączony do kalendarza od sezonu 2007. Po raz trzeci z rzędu zwycięstwo odniósł Kimi Räikkönen, który tym razem startował w barwach Ferrari. Fin powtórzył tym samym wyczyn Schumachera, który także wygrał dwa kolejne wyścigi dla różnych zespołów na torze w Spa.