Zamiast tego przypisał je do gatunku kritozaura Kritosaurus navajovius, opisanego przez Barnuma Browna na początku XX wieku również na podstawie znaleziska z Nowego Meksyku. Argumentował za tym, wskazując na cechy połączenia kości nosowych z czołowymi, wskazujące na rozwidlone kości nosowe oraz na poszerzone skrzydło boczne kości przedczołowej dochodzące do tylnego końca kości nosowej. Rozumowanie to skrytykowali Hunt i Lucas. Zauważyli, że o ile cechy te rzeczywiście zaznaczały się u wspomnianego gatunku kritozaura, to nie stanowiły jego cech diagnostycznych. Obie obecne są też u prozaurolofa, co przyznawał wcześniej sam Horner, pierwsza z nich występuje także u zaurolofa. Nie tylko więc Hunt i Lucas podważyli zaliczenie znaleziska BYU 12950 do tego gatunku, ale też uznali Kritosaurus navajovius za nomen dubium. Rozpatrywaną czaszkę dinozaura kaczodziobego przenieśli natomiast do nowego rodzaju. Zaproponowali dlań nazwę rodzajową Anasazisaurus. Jej pierwszy człon odwołuje się do przedhistorycznych mieszkańców okolicy typowej, Anasazi. Epitetem gatunkowym postanowili uhonorować wspomnianego paleontologa Jacka Hornera, który przed nimi badał znalezisko. Jako holotyp wskazali czaszkę BYU 12950.