W zamian za to Antioch pozostawił go u władzy.
Po spacyfikowaniu sytuacji na wschodzie państwa Antioch III, wraz z grupą zaufanych doradców i oficerów doprowadził do upadku wszechwładnego ministra Hermiasa, którego kuratela bardzo już ciążyła młodemu władcy. Odtąd władzę sprawował już król samodzielnie.
Ale zanim zginął Hermias, jeszcze podczas pobytu króla w Atropatene, krewny Antiocha, Achajos, który prowadził zwycięską kampanię w Azji Mniejszej przeciwko Attalidom, nieoczekiwanie ogłosił się królem. Być może zrobił to na wieść o rzekomej śmierci władcy podczas pacyfikowania przez niego wschodniej części imperium, albo też z powodu obaw przed potężnym Hermiasem. Achajos ze swoją armią ruszył w kierunku Antiochii, jednakże jego marsz został zahamowany przez własne wojska, które nie chciały walczyć z prawowitym królem.
Zmagania z Lagidami – Rafia 217 p.n.e. Antioch tymczasem, po powrocie ze wschodnich rubieży swego państwa, odłożył sprawę Achajosa (dowiedziawszy się o jego kłopotach z armią), aby ponownie dokończyć wojnę z Ptolomeuszem (219 p.n.e.). Wcześniej jednak odebrał im Seleucję nad Orontesem.