Plan UPA zakładał otoczenie Przebraża, o świcie rozpoczęcie ostrzału artyleryjskiego i wstępne zaatakowanie od strony zachodniej. Zakładano wybuch pożarów w bazie samoobrony i wywołanie w ten sposób paniki wśród ludności i obrońców. Decydujący atak miał nastąpić po południu z kierunku wschodniego.

W wyniku dobrego rozeznania atak UPA, który nastąpił 30 sierpnia 1943 o godz. 4.45, nie zaskoczył obrony Przebraża. Kolejne ataki upowców odpierano. W decydujących momentach morale obrońców wspierali dowódcy samoobrony – Ludwik Malinowski, Henryk Cybulski, Albert Wasilewski, pojawiając się na pierwszej linii walki.

Po rozpoznaniu rozmieszczenia i wielkości sił przeciwnika dowództwo samoobrony postanowiło poprosić o pomoc oddział płka Prokopiuka, stacjonujący w lasach kilka kilometrów od Przebraża. Jednocześnie przez Błota Warchańskie w kierunku na Hermanówkę przekradła się wyselekcjonowana grupa obrońców Przebraża złożona ze 120 ludzi, wzmocniona 30 osobowym oddziałem zwiadu konnego Przebraża. Wspólnie z partyzantką sowiecką zaatakowała ona główne siły UPA od tyłu. W tym samym czasie obrona Przebraża rozpoczęła kontratak na wszystkich odcinkach.