Nie mając dalszych rozkazów postanowił wrócić do Warszawy. Jednak do Warszawy nie udało mu się dotrzeć przed wybuchem powstania. Udało mu się dotrzeć do Świdra, tam spotkał swoich kolegów z czasów Armii Andersa, którzy też byli cichociemnymi (por. Marian Golarz „Góral 2” oraz ppor. Rudolf Luszowicz „Szakal”). Zaproponowali mu oni przyłączenie się do 30 Poleskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej (okazało się, że ich oddziały są rozbrajane przez Sowietów – zaprowadzili go do dowódcy 30 Poleskiej DP AK ppłk. Henryka Krajewskiego ps. Trzaska, Leśny, który stwierdził, że bierze go do swego oddziału, bo po aresztowaniach potrzebuje oficerów). Na Pragę przeprowadzili się tuż po zajęciu jej przez Armię Czerwoną w dniu 14 września 1944 r. 10 grudnia 1944 r. został aresztowany przez Sowietów w mieszkaniu konspiracyjnym, gdzie urządzili oni kocioł (zostały wtedy aresztowane niedobitki dowództwa 30 Poleskiej DP AK z ppłk. Henrykiem Krajewskim na czele. Przewieziono ich potem w rejon Śródborowa – Otwocka, gdzie umieszczono ich w piwnicach placówki NKWD. Tam trwały przesłuchania, następnie Bronisława Konika około 28 grudnia 1944 roku załadowano na samochód i transport ruszył w drogę.