Przetrzymywano je nawet do kilku miesięcy w specjalnych zagrodach, by potem sprzedawać je hurtem w Key West, skąd trafiały do odbiorców głównie w USA. Z czasem, wobec radykalnego spadku pogłowia żółwi, zajęli się rybołówstwem i hodowlą bydła. W XX wieku wyspy produkowały niewielkie ilości bawełny i mahoniu. Wytwarzano również maty, kosze i liny okrętowe z włókna palmowego. Powstał także skromny przemysł stoczniowy, budujący jachty. Dużą rolę w dochodach mieszkańców Kajmanów odgrywa żegluga: znaczną część męskiej ludności wyspy stanowią marynarze, pracujący na statkach pod banderami Jamajki, Panamy, Wenezueli i in. Prawdziwy rozkwit przyniosło jednak nurkowanie swobodne, a wraz z nim turystyka. W 1998 roku liczba turystów przekroczyła 400 tysięcy i ciągle wzrasta. Leżące pomiędzy Jamajką, Kubą i Jukatanem Kajmany są także atrakcyjne dla żeglarzy. Amerykanie, Kanadyjczycy i obywatele państw Unii Europejskiej nie muszą posiadać wiz.