Spalili go w kotłowni, w której się ukrywał, a zwłoki wrzucili do bagażnika samochodu na złomowisku. Jednak Freddy przed śmiercią zawarł pakt z siłami zła, które obdarzyły go nieśmiertelnością. Od tej pory nawiedzał swoje ofiary – dzieci osób, które brały udział w jego zabójstwie – w snach. Jeśli w śnie nie udało się ofierze uciec, nigdy już się nie budziła.

Krueger ginął kilka razy, jednak wracał, by dokonać nowej rzezi. Ostatecznie zginął z ręki swojej córki – wielu odkryło już, że bohatera nie można pokonać we śnie, więc sprowadzali go do świata realnego. Jego córce udało się dokonać tej sztuki i definitywnie zakończyć żywot Kruegera. Mieszkańcy Springwood wymazali go z pamięci, usunęli wszelkie informacje i wzmianki dotyczące jego osoby. Uwięziony został w piekle, z którego nie mógł się wydostać. Znalazł jednak sposób – wskrzesił i wysłał na ulicę Wiązów Jasona Voorheesa, by zamordował kilka osób, a mieszkańcy pomyśleli, iż Krueger wrócił. Gdy wspomnienia mieszkańców ulicy Wiązów o bohaterze są już dostatecznie silne, udaje mu się ponownie powrócić. Krueger nalega, by Jason się usunął, czego ten jednak zrobić nie chce, więc obaj stają przeciwko sobie. Freddy ginie po raz kolejny, jednak ponownie ma wrócić.