Miał wiele zainteresowań, których nie wahał się realizować będąc dobrze opłacanym aktorem. Jego największą pasją były pojazdy. Miał licencję pilota oraz samolot. Interesowały go motocykle off-roadowe, ścigał się nimi na wyścigach Baja 1000 oraz Mint 400. Najwięcej czasu poświęcał jednak samochodom. Posiadał m.in.: Ferrari 250 Lusso Berlinetta, Jaguara D-Type XKSS, Porsche 356. McQueen angażował się w wyścigi samochodowe i poważnie rozważał karierę kierowcy wyścigowego. Jego największy sukces na torze to pierwsze miejsce w swojej klasie i strata 23 sekund do lidera w klasyfikacji ogólnej na Sebring 12 Hours w 1970 roku. Steve McQueen (miał wtedy gips na lewej stopie z powodu wypadku na motorze 2 tygodnie wcześniej) i Peter Revson prowadzili wtedy Porsche 908/02. W 1970 i 1971 roku Steve McQueen filmował swój własny pełnometrażowy film pt. Le Mans. McQueen chciał uczestniczyć w wyścigu 24 godziny Le Mans wraz ze szkockim kierowcą Jackie Stewartem w Porsche 917, lecz z powodu filmu musiał zrezygnować. Choć Le Mans nie odniosło sukcesu finansowego i niemal zrujnowało McQueena dzisiaj uchodzi za najwierniejszy film o wyścigach samochodowych.