Już w Londynie dość przypadkowo zaprasza do siebie swego brata – Spidera. Ten, przybywszy, przewraca całe jego życie do góry nogami. Zajmuje pokój w jego mieszkaniu, odbija mu dziewczynę i umiejętnie straszy szefa-hochsztaplera. Szef Charliego, Grahame Coats, poczuwszy się zagrożony w swoich machlojkach, fabrykuje przeciw niemu dowody i zawiadamia policję, a zaskoczony przez oszukiwaną klientkę, zabija ją i ucieka na Karaiby. Także Rosie zawodzi – łamie swe zasady, idąc ze Spiderem do łóżka. Właściwie jedynym pozytywem jest znajomość z sympatyczną policjantką Daisy. Niemniej, po tym wszystkim Charlie ma dość cynicznego brata.

Leci znów na Florydę i prosi panią Higgler i jej koleżanki o interwencję. Te przenoszą go do swoistego panteonu afrykańskich bóstw-zwierząt, gdzie Charlie wynajmuje kobietę-ptaka do usunięcia Spidera ze swojego życia. W Londynie zaczyna się więc polowanie na drugiego z braci, a sam Charlie zostaje tymczasowo aresztowany. Nieszczęścia niespodziewanie zbliżają braci do siebie. Postanawiają odkręcić całe zamieszanie, a Spider zrywa z Rosie.