W 1793 roku został wskazany przez posła rosyjskiego Jakoba Sieversa do objęcia funkcji marszałka sejmu, ponieważ poprzedni kandydat Piotr Ożarowski żądał za swoje usługi zbyt wysokiej sumy pieniędzy. Współczesny mu Jędrzej Kitowicz uważał, że Stanisław Kostka Bieliński miał na tym stanowisku składnie i rozumnie zarzynać na śmierć Ojczyznę. Na sejmie grodzieńskim w 1793 roku został mianowany przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego członkiem deputacji do traktowania z posłem rosyjskim Jakobem SieversemVolumina Legum, t. X, Poznań 1952, s. 11.. W czasie obrad był bezpośrednio sterowany przez zausznika Sieversa instygatora Karola Boscampa-Lasopolskiego. Uznał milczenie posłów, zastraszonych obecnością artylerii rosyjskiej w pobliżu Nowego Zamku w Grodnie za ich zgodę na II rozbiór Polski. W dowód uznania, dzięki rosyjskiej protekcji został mianowany marszałkiem nadwornym koronnym, z kasy poselstwa rosyjskiego wypłacono mu 100 000 złotych pensji wraz z prezentem w postaci sygnetu z brylantami. W 1798 uzyskał tytuł hrabiowski od Fryderyka Wilhelma III. Sędzia sądu sejmowego sejmu grodzieńskiego 1793 roku z MinisteriumKalendarz wilenski na rok ... 1794, s.