Zabieg ten dodał filmowi klimatu; miał także wzbudzić u widza poczucie, że ogląda wydarzenia, które naprawdę miały miejsce.

Troje studentów wybiera się do lasu Black Hills, niedaleko miejscowości Burkittsville w stanie Maryland, aby nakręcić dokument o legendarnej wiedźmie z Blair, rzekomo zamieszkującej okoliczne lasy. Z lasu nigdy jednak nie wrócili. Około roku po ich zaginięciu w ruinach domu Rustina Parra odnalezione zostają ich taśmy, na których uwieczniona jest ich kilkudniowa wędrówka po lesie. Jak się okazuje, w niedługim czasie po wejściu do lasu trójka bohaterów zaczyna słyszeć dziwne głosy i dostrzegać niepokojące zjawiska. Niedługo później okazuje się, że zabłądzili i nie mogą dostać się do swojego samochodu. Za wszelką cenę starają się przeżyć w lesie, co jednak nie okazuje się takie proste – coś złego naprawdę zamieszkuje lasy Black Hills. Josh znika w tajemniczych okolicznościach, niedługo później Heather i Michael otrzymują „paczkę” zawierającą makabryczną przesyłkę. W końcu, kierowani krzykami, docierają do ruin domu Rustina Parra, który porywał i mordował dzieci z pobliskiego miasteczka. W tym pomieszczeniu zarejestrowane zostały ostatnie minuty nagrań z kamer Heather i Michaela, na których widać ich desperackie próby odnalezienia kolegi.