Sygnet Wydawnictwa Polskiego R. Wegnera 100px|Sygnet wydawnictwa na stronie tytułowej książki „Polowanie na potwory morskie”, 1927 100px|Sygnet wydawnictwa z tylnej okładki książki „Polowanie na potwory morskie”, 1927 Sygnety Wydawnictwa Polskiego z książki „Polowanie na potwory morskie”, 1927 W pierwszych latach okupacji niemieckiej do córki zmarłego Rudolfa Wegnera, Ireny Rybotyckiej, zwrócił się Jerzy Jabłonowski (były adiutant marszałka Józefa Piłsudskiego) z pytaniem o zgodę na wykorzystanie sygnetu Wydawnictwa Polskiego R. Wegnera umieszczonego na okładce książki „Polowanie na potwory morskie” jako symbolu walki Polski z okupantem:
W czasie wojny część ludności polskiej jednoznacznie kojarzyła układ graficzny znaku „Kotwicy” z sygnetem Wydawnictwa Polskiego. Podobieństwo – a wręcz identyczność – obu symboli zwróciło też uwagę gestapo, które przeprowadziło w związku z tym rewizję w siedzibie wydawnictwa i nakazało zamalowanie sygnetu we wszystkich książkach przeznaczonych do dystrybucji.
Rozpowszechnianie znaku Znak patriotyczny, mający na celu podtrzymanie w czasie okupacji w polskim społeczeństwie nadziei na zwycięstwo, musiał mieć przewidzianych z góry realizatorów do jego upowszechniania.