50 statków i łodzi, które powiązali ze sobą i zdobyli miasto bez walki, dzięki zaskoczeniu mieszkańców, spośród których wielu zostało powołanych pod broń i przebywali oni w obozie Kamulogenusa.
Po zajęciu miasta Rzymianie odbudowali most zerwany wcześniej przez Galów i przeprawili się na drugi, prawy brzeg Sekwany. Stąd podjęli marsz w kierunku Lutecji. Na wieść o tym Paryzjowie na wniosek starszyzny spalili swoją stolicę i zerwali mosty wiodące do miasta, a jej mieszkańcy schronili się na pobliskich, porośniętych gęstymi lasami wzgórzach. Armia pod wodzą Kamulogenusa wyszła z bagien ku brzegom Sekwany naprzeciwko Lutecji na wprost rzymskiego obozu. Labienus założył obóz w pobliżu spalonego miasta, w okolicach obecnego Saint-Germain-L'Auxerrois. Naprzeciwko rozłożyli się obozem Galowie w pobliżu obecnego Saint-Germain-des-Prés.