Wszyscy wojownicy wraz ze swym wodzem zginęli nie prosząc o litość.

Nie był to ostateczny koniec bitwy bowiem oddział Galów pozostawiony naprzeciwko obozu rzymskiego porzucił swe stanowisko i ruszył na dźwięk trąb swoim na pomoc. Oddział ten po przybyciu na pole bitwy zajął pozycje na pobliskim wzgórzu Vaugirard. Triumfujący legioniści uderzyli na nich z wielkim impetem od razu łamiąc ich szyk bojowy i zmuszając do ucieczki. W tej sytuacji, jak pisze sam Cezar – „ Kiedy w tym stanie rzeczy zamieszali się pomiędzy swoich uciekinierów, tych, których nie ukryły lasy i wzgórza, wybiła nasza konnica”. Po zwycięstwie legiony Labienusa, nie niepokojone przez przeciwnika pośpiesznym marszem ruszyły w kierunku Agendicum. Dotarły tam posuwając się wzdłuż lewego brzegu Sekwany oraz bagnistej rzeczki Essonne, a następnie ruszyły do kraju Lingonów na spotkanie z Cezarem, z którym połączyły się po trzech dniach.

Zobacz też Bitwa pod Gergowią

Bibliografia Gajusz Juliusz Cezar, Wojna Galijska, przełożył i opracował Eugeniusz Konik, Zakład Narodowy im.