rundzie (pojedynek był zakontraktowany na 12 rund) zaliczył nokdaun i odmówił kontynuowania walki.

20 października 2000 w Detroit zmierzył się z Mikiem Tysonem. Już w pierwszej rundzie Polak był liczony, a w przerwie między drugą i trzecią rundą odmówił kontynuowania walki, zszedł z ringu i udał się do szatni. W 2001 wprawdzie komisja boksu stanu Michigan uznała walkę za nieodbytą (wykryto niedozwolone substancje w organizmie Tysona), jednak kariera Gołoty wydawała się ostatecznie zakończona. Po tej walce Gołota miał trzyletnią przerwę w boksowaniu.

Od 2003 stoczył kilka zwycięskich walk. 27 kwietnia 2004, w walce z Chrisem Byrdem, dostał drugą szansę walki o pas mistrzowski, tym razem organizacji IBF; pojedynek zakończył się remisem. 13 listopada 2004 stoczył walki o pas mistrza świata organizacji WBA, jednak przegrał na punkty z Johnem Ruizem po kontrowersyjnym werdykcie (111:114, 111:114, 112:113) przy stosunku celnych ciosów 141-103 na korzyść Gołoty i nokdaunie Ruiza w drugiej rundzie.