Krzyżowcy nie zdążyli przygotować machin oblężniczych, mieli jedynie, zależnie od źródła – jedną wieżę, lub jedną drabinę.
Szturm Główny szturm został przeprowadzony od strony północnej, gdzie przeniosły się siły Gotfryda, i południowej. Atak rozpoczął się w środę 13 lipca, był kontynuowany następnego dnia, a także w nocy z 14 na 15 lipca. Pierwszy atak od strony północnej został przeprowadzony pod tzw. wieżą czterokątną, pod którą Gotfryd budował swoją wieżę oblężniczą, lecz w nocy z 13 na 14 lipca wieża Gotfryda została zdemontowana i przeniesiona pod słabszą Bramę Kwietną (Heroda). 14 lipca na północnym odcinku udało się zniszczyć mur zewnętrzny. Tymczasem atak Rajmunda z Tuluzy od południa załamał się wobec silnej obrony. 15 lipca Gotfryd podszedł ze swoją wieżą pod główny mur i przez kilka godzin ostrzeliwał obrońców z jej górnych kondygnacji (wieża miała ok. 16 metrów, mur ok. 13). Około południa na murach wybuchł pożar, wydaje się, że wywołany przez samych obrońców, którzy używali płonących pocisków i ognia greckiego (lub substancji o podobnych właściwościach). Muzułmanie uciekli z płonącego fragmentu muru, na który wkroczyli krzyżowcy. Pierwszym z nich miał być rycerz Lethold z Tournai.