Represje wobec współpracowników W nocy z 22 na 23 grudnia, w czasie fali represji wobec opozycji po wyborach prezydenckich, aresztowany został Siarhiej Marcalou, szef sztabu wyborczego Mikałaja Statkiewicza. Marcalou został zabrany z pociągu relacji Mińsk – Warszawa, którym jechał do Warszawy, na zaproszenie nadającej z Polski, białoruskojęzycznej stacji telewizyjnej Biełsat TV. Zatrzymania dokonali białoruscy pogranicznicy w Brześciu, na granicy polsko-białoruskiej. Do rana 24 grudnia przetrzymywany był w najbliższym oddziale rejonowym milicji. Tego samego dnia wieczorem rodzina Marcaleua otrzymała telefon z białoruskiego KGB, że ten znajduje się w izolatce śledczej tej instytucji i jest podejrzany w sprawie o organizację masowych niepokojów w Mińsku 19 grudnia.
Proces i wyrok W 2011 roku sąd rejonu lenińskiego Mińska skazał go na 6 lat więzienia za organizację masowych zamieszek 19 grudnia 2010 roku, potem po wypuszczeniu bywał znowu wielokrotnie aresztowany i skazywany.