Ich badaniom poświęcił się von Huene, który podważył ich przynależność do Euskelozaura, tym bardziej, że szczęka należała do typowego drapieżnika.
Kolejne badania pokazały ich podobieństwo do odpowiadających im części ciała drapieżnych herrerazaurów. Zaklasyfikowano więc ich posiadacza jako należącą do tej grupy aliwalię (Aliwalia rex), odwołując się w nazwie do miasta w pobliżu miejsca znalezienia. To jednak sugerowałoby, że w triasie żyły już teropody osiągające – według wyliczeń – nawet 8 m długości. Pogląd ten był rozpowszechniany przez Galtona. Jednak wielu innych badaczy nie podzielało jego entuzjazmu.
Tymczasem w 1920 van Hoepen opisał swe znalezisko (także niekompletne, ale pozwalające na klasyfikację) jako euknemezaura. Nie łączono go jednak w żaden sposób z Aliwalią.
W końcu, w roku 2003, odnaleziono kolejne, tym razem bogatsze, pozostałości tajemniczego zwierzęcia. Wskazywały one jednoznacznie na przynależność do zauropodomorfów, bardzo przypominały skamieniałości euskelozaura.