W pełni zorganizowanym, wyszkolonym i uczestniczącym w walkach był 15 pułk ułanów. Był to jednak pułk rozpoznawczy dywizji piechoty na samochodach pancernych. Sprzęt ten i połowę swego stanu miał wkrótce zdać dla nowo tworzonego, odradzanego 25 pułku ułanów Wielkopolskich. Otrzymane w zamian uzupełnienia i własną kadrę musiał przeszkolić do zadań przewidzianych dla pułku pancernego. Szkolenie w Egipcie 240px|thumb|right|Podstawowy czołg 14 BPanc – Sherman M4 Kiedy w styczniu 1945 roku do pułków nadal napływały uzupełnienia, dowódca brygady, płk Bobiński wraz z kwatermistrzem, mjr. dypl. Aleksandrem Mieczkowskim przydzielonym z kwatermistrzostwa Korpusu, znajdowali się już w Egipcie.

7 stycznia oddziały Brygady zaokrętowano w Tarencie, kierując transport do Egiptu. Port Said osiągnięto 10 stycznia, po czym oddziały koleją przewieziono do obozu Qassasin, 80 km od Kairu.

Aż do końca pobytu w Egipcie brygada prowadziła intensywne, wszechstronne szkolenie bojowe.