Usłyszawszy przyjazd samochodu, Alice wybiega na zewnątrz, myśląc, że to Steve. Z samochodu wysiada tajemnicza kobieta w średnim wieku, która przedstawia się jako pani Voorhees (Betsy Palmer), stara przyjaciółka Christych. Alice próbuje opowiedzieć kobiecie o morderstwach, lecz ta wyjaśnia, że jest matką Jasona, chłopca, który w 1957 roku utonął w pobliskim jeziorze. Snując tragiczną opowieść, pani Voorhees obwinia parę opiekunów, którzy wówczas, gdy jej syn umierał, uprawiali seks. Nagle kobieta wyciąga zza pazuchy nóż i rusza z nim na Alice, krzycząc beznamiętnie „Spójrz, co mu zrobiłaś!”. Po długim pościgu i odkryciu zwłok Annie i Steve’a, podczas finałowej walki, Alice dekapituje psychopatkę jej własną maczetą.
Alice budzi się z rana, w kajaku, na środku jeziora. Oczekując na nadchodzącą pomoc, zostaje wciągnięta do jeziora przez Jasona Voorheesa (Ari Lehman), którego korpus wydobywa się spod tafli wodnej. Następnie dziewczyna powraca do przytomności w szpitalu. Policjant informuje ją, że została wyciągnięta z jeziora. Dowiaduje się też, że wszyscy jej towarzysze nie żyją.