Podaje przykład ze swoich studiów kiedy wizytujący badacz obalił hipotezę profesora, co ten zaaprobował z wdzięcznością "Drogi kolego, chcę ci podziękować, wyciągnąłeś mnie z błędu w którym tkwiłem przez 15 lat"
Dawkins przywołuje teorie o wielkim dla niego znaczeniu – teorię ewolucji Karola Darwina – opisuje ją odwołując się do analogii wspinaczki na Szczyt Nieprawdopodobieństwa (pojęcie wyjaśnione w książce "Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa"). Wyobrażenie, że zjawisko o tak wielkiej złożoności jakim jest życie wyłoniło się w wyniku działania ślepego przypadku lub inteligentnego projektanta porównuje do zdobycia stromego stoku góry jednym podskokiem. Inaczej jest w przypadku darwinowskiej teorii naturalnego doboru zapewniającej wyjaśnienie podobne do stopniowej wspinaczki po łagodnym zboczu. Przypomina także, że teoria projektanta wymaga wyjaśnienia – skąd się wziął projektant? Kto go zaprojektował?