Upamiętniał on śmierć 12-letniego pasterza nazwiskiem Słowiok, który zamarzł w tym rejonie w kwietniową noc tegoż 1913 r., poszukując w zadymce śnieżnej zaginionej owcy
W latach 30. XX wieku przez Czantorię przemycano do Polski drukowane w Czechach ulotki Komunistycznej Partii Polski, a od 1933 r. na szczycie góry pod kontrolą żandarmów i strażników granicznych działacze komunistyczni organizowali wielkie festyny, łącznie z meczami piłki nożnej, rozgrywanymi na dużym, dość równym terenie przy schronisku. Takie wiece zorganizowali np. Karol Śliwka i Fryderyk Kraus w 1933 i 27 maja 1936 roku. Później przez Czantorię przemycano ochotników do Brygad Międzynarodowych w Hiszpanii. W dwudziestoleciu międzywojennym na dużą skalę przez Czartorię szmuglowano towary: z Czechosłowacji do Polski głównie towary przemysłowe (m.in. buty), zaś w kierunku odwrotnym głównie żywność, czasami nawet stadka bydła i nierogacizny. W 1990 r. tłum polskich działaczy politycznych i turystów z Adamem Michnikiem na czele, zerwał na szczycie kordon graniczny protestując przeciwko żelaznej kurtynie w Europie.