Także kolejny bohater filmu, początkujący gangster Bolec (Michał Milowicz), ma pełno kłopotów. W jego przypadku sprowadzają się one do konfliktu między własną wizją spokojnego życia a wymaganiami ojca, rządzącego półświatkiem Szefa (Bohdan Łazuka), który pragnie mieć w synu godnego następcę.

Wreszcie para gangsterów z Wybrzeża: Fred (Cezary Pazura) i Grucha (Mirosław Zbrojewicz), którzy planują wspólny interes z Szefem – zaproszeni do klubu Bolca doprowadzają do strzelaniny, w której zostają ranne trzy osoby (Grucha, Bolec i Czesiek). Przypadkowym uczestnikiem zostaje Kuba. Kiedy ginie walizka, w której było bardzo dużo pieniędzy, wszyscy myślą, że została ukradziona przez Kubę, choć ten w rzeczywistości jej nie ukradł.

Kuba zostaje wywieziony przez Bolca do Brzózek Starych, gdzie są poniemieckie bunkry, ale ten puszcza go wolno. Następnie zostaje złapany przez Freda i znowu wywieziony do Brzózek. Kiedy Kuba pracuje przy kopaniu własnego grobu, dochodzi do konfliktu pomiędzy Fredem i Gruchą o sweter, który Grucha dostał od swojej dziewczyny, Cycofona. Skutkuje to tym, że Fred otrzymuje dwie kule i pada martwy.