uważa, że gdyby nie geniusz organizacyjny Pawła, chrześcijaństwo nigdy nie rozwinęłoby się na tak masową skalę.

Rozwój w Cesarstwie Rzymskim W kolejnych latach przybywało chrześcijan na terenie całego Cesarstwa rzymskiego, zwłaszcza wśród najniższych warstw społecznych. Kościół wciąż był podzielony na wiele gmin. Do największych z nich w I–II w. należały: gmina w Jerozolimie, Damaszku, Antiochii, Filipii, Efezie, Koryncie, Tesalonice i Rzymie. Dominującą rolę wśród nich odgrywała gmina chrześcijańska w Rzymie, określana mianem pierwszej pośród równych, co miało związek ze znaczeniem politycznym Rzymu i liczebnością tamtejszej gminy oraz faktem, że gmina ta miała być według tradycji założona przez apostołów Piotra i Pawła.

Zebrania gmin, otaczane aurą tajemniczości, budziły podejrzliwość, a nawet wrogość wśród ludzi innych wyznań. Na tym tle dochodziło do wystąpień antychrześcijańskich i prześladowań chrześcijan. Okres ten został opisany w sposób sfabularyzowany przez Henryka Sienkiewicza w powieści Quo vadis. Polski pisarz wzorował się w swoim opisie na relacji Tacyta z dzieła Annales (XV, 44) z 64 r.