Przeciwnikiem oparcia podstawowego wykształcenia na literaturze był Platon. Jego zdaniem narzędziem edukacji dzieci i młodzieży powinny być wyłącznie dzieła naukowe, a nie literatura. Platon nie tylko zwalczał czytanie poetów i prozaików, ale odrzucał cały model zwyczajnego wykształcenia. Uważał, że literatura deprawuje uczniów.
Współczesny Platonowi Izokrates włączył się do sporu między zwolennikami kształcenia naukowego a zwolennikami kształcenia literackiego, uznając wagę obu tych dziedzin edukacji. Uporządkował je hierarchicznie – studia literackie miały być w jego koncepcji przygotowaniem do studiów naukowych. Pomimo tego, że niektórzy późniejsi autorzy starożytni zgłaszali zastrzeżenia do koncepcji Izokratesa, została ona powszechnie przyjęta i obowiązywała do końca starożytności oraz w średniowieczu.
Koncepcja Platona nie została odrzucona całkowicie. Zgodnie z postulatem Izokratesa, nie włączono czytania dzieł naukowych do zwyczajnego wykształcenia. Uznano jednak, że obok literatury niezbędne w edukacji jest nauczanie podstaw arytmetyki. Sam Hippiasz był, między innymi, matematykiem i odkrywcą krzywej zwanej kwadratrysą. Zdaniem pisarzy starożytnych, to właśnie Hippiasz zmienił tradycyjne ćwiczenia muzyczne w kurs elementarnej arytmetyki.