Ulokowanie go właśnie w Toruniu prawdopodobnie miało zrównoważyć bardzo silny polski ruch patriotyczny i narodowy od początku XX wieku (Gdynia jako port jeszcze wówczas nie istniała).

10 stycznia 1920 parlament niemiecki ratyfikował traktat wersalski, co oznaczało, że zgodnie z jego postanowieniami po 7 dniach rozpocznie się przejmowanie przez Polskę Pomorza, w tym Torunia. Ostatni oddział wojska niemieckiego opuścił Toruń 18 stycznia 1920, co oznaczało ustanie ważności prawa niemieckiego i początek traktowania obecności Niemiec w Toruniu jako dyplomatycznej na terenie obcego kraju.

Konsulat Generalny Rzeszy był drugą co do rangi placówką niemiecką w Polsce, po poselstwie w Warszawie. Dysponował kilkunastoosobową obsadą, bardzo znaczącą jak na owe czasy, a przed wojną jeszcze prawie podwojoną. Od 1933 jako Konsulat Generalny III Rzeszy w Toruniu wykonywał politykę nie według tradycyjnych reguł międzynarodowej dyplomacji, lecz w oparciu o cele i metody typowe dla reżimów totalitarnych – skłócanie i zastraszanie Polaków, wzmacnianie działań niemieckich. Pełnił też znaczące funkcje wywiadowcze dla Abwehry. Wspierał ludność niemiecką całego województwa w swych politycznych i gospodarczych roszczeniach. Inicjował i finansował działania proniemieckie, m.in.