została bardzo skutecznie przeniesiona do Puław, których wizytówką były angielskie ogrody (roussowski motyw triumfu natury nad człowiekiem), wyraźny wpływ lektury Ogrodów Delille’a.

To właśnie w Puławach zanegowano stanisławowskie zapatrzenie we francuską obyczajowość i wielbione przez klasycystów wzorce antyczne. Czartoryscy zwrócili się ku polskiej przeszłości, a w ich postrzeganiu historii nie obcy stał się sentyment do wieków minionych. Natężenie akcentów rodzimych i patriotycznych, a także afirmacja czynu zbrojnego (w czasie Sejmu Czteroletniego) zaczęły przepełniać utwory nadwornego poety Puław – Dionizego Kniaźnina. Na jego operach muzycznych (Trzy gody, Cyganie) oparł się puławski teatr.

Drugim ośrodkiem sentymentalizmu były Szczorse rodziny Chreptowiczów. Był to jednak ośrodek lokalny, znacznie mniejszy od centrum Czartoryskich. Został niemal zupełnie zapomniany, także dlatego, że większość utworów jego poetki Teofili Glińskiej mocno ustępuje lirykom Kniaźnina.

Główni przedstawiciele Franciszek Karpiński Wszystko jest tu narodowe, polskie: krajobraz, naszczekiwanie psów stanowiące muzykę wieczoru w każdej wsi, ten bór zamykający widnokrąg, wszystkie szczegóły, i te maliny, i ta plecianka, wszystko to wzięte z powszedniego życia w Polsce