W kwietniu 2025 roku na odnowienie filmu Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał 100 tysięcy złotych; rekonstrukcję (docelowo w rozdzielczości 2K) zadeklarowała spółka DI Factory 3.
Odbiór
Odbiór w Polsce Wrony z powodu swej epizodycznej struktury i skupienia się na losach dziecięcych postaci spotkały się z umiarkowanym odbiorem ze strony polskich krytyków. Tomasz Jopkiewicz w recenzji dla „Filmu” chwalił Wrony jako film niezbyt pesymistyczny, za to pełen nadziei: „Każdy kadr filmu, nawet najbardziej melancholijny, […] jest pełen tajemniczej prawdy. Jak w pięknej scenie, gdy Maleństwo wypuszcza »na wolność« balonik […]. Wydaje się, że wystarczy na chwilę się zatrzymać, spojrzeć inaczej, aby zmienić swoje życie”. Bożena Janicka w recenzji dla „Filmowego Serwisu Prasowego” zwracała uwagę na podkreślaną przez Kędzierzawską potrzebę dbania o miłość dzieci:Mała z Wron pragnie być kochana i kochać, bo bez emocjonalnych związków z kimś bliskim czuje się samotna w najgłębszym, egzystencjalnym sensie tego słowa. W intuicyjnym odczuciu dziecka miłość jest czymś, co zakotwicza osobę ludzką w świecie, tymczasem zapracowana matka nie potrafi jej tego daru przekazać.Zupełnie inaczej odebrała film Ewa Mazierska, która usiłowała dowieść, że Wrony promują patriarchalny model rodziny zgodny z ideami Kościoła katolickiego.