Drosselmeier ofiaruje księciu orzech Krakatuk, jednak książę wzgardzony wyrzuca go do komina i żąda, by sala zapełniła się zabawkami. Niestety wszyscy zmieniają się w zabawki, a książę w dziadka do orzechów. Od tej pory Drosselmeier przemierza cały świat, by znaleźć ratunek dla księcia.
O ile Mikołaj jest znudzony opowieścią, tak Klara jest oczarowana i pyta, czy można zrobić coś dla dziadka do orzechów. Drosselmeier mówi, że istnieje drugi orzech, który rośnie w dalekim kraju zwanym Krainą Snów i dojrzewa tylko raz w Boże Narodzenie, a także tylko marzycielka o czystym sercu może pomóc księciu. Sugeruje, że Klara może być tą osobą. Podsłuchujący Kogiel i Mogiel udają się tramwajem z wieściami do swego władcy, w drodze wdając z filozoficzną dyskusję.
Cała trójka trafia do domu Klary, która zakupiła dziadka do orzechów. Nocą matka Klary bierze dziadka do orzechów do salonu do reszty prezentów wigilijnych. Zbudzona Klara dociera do salonu i zastanawia się, czy dziadek do orzechów sam tam dotarł. Wkrótce dzięki magii Drosselmeiera zabawki ożywiają. Król myszy wobec tego ujawnia się Klarze i wzywa magiczną mysią armię. Dziadek do orzechów wzbrania się przed walką, jednak zabawkowy generał podnosi morale reszcie i przegania myszy. Jednak nadciąga druga i większa fala mysiej armii.