17 listopada 2022 roku zestrzelono nad Ukrainą także pocisk Ch-55 z ekwiwalentem masowym zamiast głowicy atomowej – przypuszczalne wystrzelony w celu rozproszenia sił obrony przeciwlotniczej, przy tym pocisk taki mógłby też wywołać pewne zniszczenia uderzeniem i pożarem resztek paliwa.

16 grudnia 2022 roku pocisk Ch-55 z ekwiwalentem masowym zamiast głowicy, wystrzelony nad Białorusią, spadł na terenie Polski, w lesie pod wsią Zamość 15 km na południowy zachód za Bydgoszczą. Według zapewnień premiera Mateusza Morawieckiego, był on śledzony przez obronę przeciwlotniczą, jednakże pocisk został przypadkowo odnaleziony przez osobę prywatną dopiero 22 kwietnia 2023 roku i incydent został ujawniony kilka dni później. Nie jest jasne, czy upadek w Polsce, w pobliżu m.in. zakładów lotniczych w Bydgoszczy, zaangażowanych w pomoc materiałową dla Ukrainy, wynikał z usterki starego pocisku, czy był celową prowokacją. Ewentualna prowokacja, zdaniem niektórych osób, ma też związek z tym, że w Bydgoszczy znajduje się większość sił NATO w Polsce, a w tym: 3 Batalion Łączności NATO, Zespół Wsparcia Teleinformatycznego NATO, Centrum Eksperckie Policji Wojskowych NATO, Jednostka Integracji Sił NATO oraz Centrum Szkolenia Sił Połączonych JFTC.