Na pozycji wyjściowej pod Świdrem z uwagi na zły stan techniczny czołgów pozostały 2 czołgi, z trzech pozostałych, dwa wzięły udział w natarciu pomiędzy wałem wiślanym a rzeką i pomogły własnym oddziałom w wyparciu ze wsi Ostrowiec ubezpieczenia z 37 batalionu pionierów niemieckiej 1 Dywizji Pancernej. Jeden uszkodzony w walce czołg został odholowany. Do 91 skczr 10 września dołączono resztki 32 skczr. Pododdział ten, liczący 90 ludzi i 9 wozów bojowych, otrzymał rozkaz odjazdu do stolicy. Uzupełniono nim kompanię czołgów rozpoznawczych Dowództwa Obrony Warszawy. Ppor. Okuszko objął w niej dowództwo 1 plutonu, a por. Waśkowski plutonu techniczno-gospodarczego. Czołgów kompanii rozpoznawczej użyto 26 września podczas powstrzymania niemieckiego natarcia w rejonie torów kolejowych dworca Warszawa-Zachodnia. Ostrzelane ogniem artylerii niemieckiej czołgi wycofały się uszkodzone. 29 września czołgi pochodzące z 91 skczr pozostawiono na Wybrzeżu Kościuszkowskim zgodnie z warunkami kapitulacji.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 91 Samodzielna Kompania Czołgów Rozpoznawczych · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.