W roli tej sprawdził się jako dobry zarządca, organizator i budowniczy (ratusz, jatki miejskie, szkoła). Znając język niemiecki i polski potrafił porozumieć się z wszystkimi mieszkańcami tej nowej osady tkackiej. Cieszył się poparciem dziedzica Rafała Bratoszewskiego. Wspierał kierowaną przez pastora Fryderyka Tuve gminę ewangelicką przy budowie kościoła. Zdaniem Rajmunda Rembielińskiego, tylko obrotność burmistrza Goedela uratowała Aleksandrów przed upadkiem po śmierci dziedzica Bratoszewskiego w grudniu 1824. W 1826 jako burmistrz stłumił bunt czeladników tkackich. W 1830 aktywnie wspierał powstanie listopadowe, wysyłając do Warszawy powstańczy oddział rzemieślniczy, miejskiego chirurga, szarpie - bandaże i podwody dla armii polskiej. Popadł przez to burmistrz Goedel w konflikt z częścią osadników niemieckich i władzami rosyjskimi. W 1831 został odwołany ze stanowiska burmistrza Aleksandrowa, na które nie pozwolono mu później powrócić.
W następnych latach pełnił jeszcze funkcje poczmistrza i burmistrza w Dąbiu nad Nerem, burmistrza Tomaszowie Mazowieckim i Jeżowie koło Rawy.