Z lewej strony znajduje się okno. Choć jest niewidoczne, to lewa partia obrazu jest wyraźnie jaśniejsza. W starszej literaturze często pada pytanie, czy kobieta jest w ciąży, a jeśli tak, to czy to może żona Vermeera, Catharina Bolnes, która wszak urodziła co najmniej 11 dzieci. Być może jednak ma ona na sobie modny wówczas rodzaj krynoliny, zwany vertugalles albo vertugadinsNorbert Schneider, Tout l’oeuvre peint de Vermeer, „Taschen”, 2004, , s. 95..
Kompozycja obrazu jest bardzo prosta i przypomina inne płótno Vermeera – Dziewczynę czytającą list. Kolorystyka dzieła opiera się głównie o różne odcienie żółci i błękitu, o czym pisał Michał Walicki: „Czytająca” zbudowana jest na zasadzie dwóch przeciwieństw barwnych – niebieskich i żółtych, ulubionych przez wielkiego malarza. Drugi plan tworzy chłodna, zielonkawożółta, przypominająca cytrynę, plama ściany oraz mapa koloru starego brązu. Na pierwszym, jak na proscenium, poczynają śpiewać i dźwięczeć pochodne błękitnej gamy. Ciemny, rozwiązany w skali indyga, masyw stołu posiłkowany jest lżejszymi akordami niebieskawoliliowych krzeseł. Nad spódnicą szarogołębiej barwy góruje opalizujący błękit kaftanika kobiety.