W czasie zwiedzania parku Grant znajduje skorupki jaj potwierdzające tezę Malcolma, że natura znajdzie drogę, aby wydostać się spod kontroli człowieka (wykresy populacji dinozaurów, wcześniej z dumą przedstawione gościom, okazują się nieprawdziwe, gdyż dinozaury wbrew woli ich twórców znajdują sposób, aby się rozmnażać).
Malcolm wskazuje przy tym słabe strony stosowanej przez InGen metody ograniczania populacji dinozaurów (system detektorów ruchu był zaprogramowany w taki sposób, by wykrywać ewentualne braki wśród populacji, a nie jej nadmiar), lecz pracownicy parku nie chcą przyjąć do wiadomości, że stworzenia go zamieszkujące od dłuższego czasu żyją poza kontrolą nałożoną na nie przez człowieka. Malcolm zwraca także uwagę na wzrost liczby prokompsognatów, która przypomina krzywą rozkładu Gaussa.
W czasie podróży głównych bohaterów po parku główny programista systemu sterowania Parkiem Jurajskim, Dennis Nedry, usiłuje wykraść dla konkurencyjnej firmy Biosyn zamrożone embriony dinozaurów. Aby tego dokonać, wyłącza system zabezpieczeń i usiłuje niezauważony przez kamery ochrony dostarczyć je na cumującą w doku pomocniczym barkę, która ma wywieźć je z wyspy. Jednak jego plan zawodzi – podczas burzy tropikalnej Nedry gubi się w parku i zakopuje swojego jeepa w błocie.