Pomimo tego sukcesu pomysł hodowli mieszańców został zawieszony aż do roku 1980.

Kolejną osobą, która przyczyniła się do rozwoju tej rasy, był amerykański genetyk, dr Willard Centerwall, który wraz z dr Raoulem Benveniste z Narodowego Instytutu Raka w Maryland podjęli badania nad, znaną już ówcześnie, białaczką kotów domowych, której przebieg był podobny do przebiegu białaczki u ludzi. Chorobę tę u kota domowego powoduje wirus, który – jak się okazało – nie występuje u kotków bengalskich. Naukowcy postanowili więc sprawdzić, jaki będzie jej przebieg po zakażeniu hybrydy tych dwóch gatunków. Celem ich działań było poznanie mechanizmu choroby, co w efekcie miało pomóc w leczeniu ludzi cierpiących na ten rodzaj nowotworu. Pomimo iż hodowla kotów bengalskich nie była bezpośrednim celem dr. Centerwalla, to uzyskał on z powodzeniem przedstawicieli tej rasy i kiedy w 1980 roku poznał J. S. Mill, przekazał jej kilka hybrydowych kociąt pierwszego pokolenia potomnego (F1). Pozostałe leopardety nabył miłośnik bengali Gordon Meredith, jednak w wyniku swojej choroby musiał je przekazać innemu hodowcy, którym była J. S.