Kontrowersje Powołanie związku ujawniło kontrowersje dzielące samorządy od wielu lat. Różnice te hamują integrację komunikacji miejskiej pomiędzy Gdynią a Gdańskiem. Przykładem kontrowersji jest sama nazwa związku. Zdaniem władz Gdańska, aglomeracja powinna nazywać się aglomeracją gdańską, gdy władze Gdyni wolałyby, aby związek powinien mieć w nazwie słowo Trójmiasto. Owocem kompromisu jest neutralna nazwa Zatoki Gdańskiej. Kontrowersje budzi też fakt wysokiej ceny biletu metropolitalnego. Jej ustalenie jest wynikiem bardzo wysokiej ceny sieciowego biletu ważnego na obszarze działania gdańskiej komunikacji miejskiej, a uchwalonego przez Radę Miasta Gdańska. Przyjęto założenie, że cena biletu metropolitarnego nie może być niższa niż cena biletu sieciowego ważnego na obszarze jednego z organizatorów komunikacji, którzy biorą udział we wspólnej ofercie. Niższa cena biletu metropolitarnego mogłaby spowodować brak zainteresowania gdańskim biletem sieciowym. Fakt ten może spowodować bardzo małe zainteresowanie mieszkańców nowym biletem i z tego względu krytycy uważają, że