Mówią też o bezwarunkowej beta-konwergencji" lub "beta-konwergencja absolutnej", kiedy tempo wzrostu gospodarki zmniejsza się w miarę zbliżania się jej do stanu ustalonego.

Efekt można zaobserwować na przykładnie czterech obecnie rozwiniętych, krajów. Na początku XX wieku dochód na osobę w Niemczech i w Japonii był znacznie niższy od dochodu w USA i w Wielkiej Brytanii. W Niemczech to zapóźnienie wynosiło ok. 35%, a w Japonii ok. 75%. Mimo dużych perturbacji w rozwoju gospodarczym spowodowanym np. pierwszą i drugą wojną światową czy Wielką Depresją w 1929 r., zarówno Niemcy jak i Japończycy doganiali Amerykanów i pod koniec XX wieku różnica pomiędzy tymi krajami a USA wynosiła ok. 10%, natomiast po 100 latach poziom życia w obu tych krajach zrównał się z poziomem życia Brytyjczyków.

Jest wiele argumentów potwierdzających słuszność tej teorii. Po pierwsze, bazując na prawie malejących przychodów, można wysnuć wniosek, że ta sama ilość kapitału zainwestowana w biednym kraju, w którym jest go niewiele, przyniesie znacznie większą korzyść niż w kraju bogatym.