W czasie posługi szykanowany był nie tylko przez administrację cywilną, ale także przez pozostające pod jej wpływem władze własnego Kościoła: pomimo posiadanego autorytetu nigdy nie został członkiem Synodu ani też nie uczestniczył w konferencjach Kościoła, również jego odwołanie z funkcji kierownika zakładów "Betezda" i "Sarepta" zainicjowane zostało w 1956 przez Radę Kościoła. Szykany, którym podlegał, były jego zdaniem spowodowane odmową współpracy z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa (Veřejná bezpečnost). Pomimo tego potajemnie prowadził katechizację dzieci i spotkania biblijne, ponadto budował zbory i uczestniczył w pracy misyjnej na terenie Polski oraz Słowacji. Zainicjowany przez niego ruch wewnątrzmisyjny spowodował rozwój laikatu i pojawienie się postulatów demokratyzacji Kościoła.
5 czerwca 1989 zmarł po krótkiej chorobie, wywołanej udarem mózgu, w szpitalu w Hawierzowie. Uroczystość żałobna odbyła się 10 czerwca w Czeskim Cieszynie. Pogrzebany został na cmentarzu w Stonawie.