Jeśli skrzela są zakażone ryba zwykle umiera z uduszenia.
W dalszym przebiegu choroby następuje zniszczenie skóry, a nawet tkanki mięsnej. Powierzchnia rogówki oka może być zmętniała, poza tym oko jest normalne. Dopiero pod mikroskopem widać pojedyncze nitki pleśni. Strzępki takiej grzybni kształtu wrzecionowatego lub cylindrycznego zakończone są zarodniami pływkowymi (zoosporangium), we wnętrzu których wytwarzają się zoospory, czyli pływki.
Drobne kłaczki lub nitki pleśni powodują również zmętnienie skrzeli.
Strzępki protistów zalegające na powierzchni ciała wnikają poprzez skórę do mięśni, a często nawet do narządów wewnętrznych ciała. Tam ulegają nekrobiozie by powodować ubytki tkanki. Pleśniawka gałek ocznych może spowodować ślepotę. Podczas lokalizacji grzybni na skrzelach obserwuje się objawy niedotlenienia. W warunkach hodowlanych należy zwrócić uwagę na tzw. sztuczne tarło (po zabraniu ikry parze rodzicielskiej). Niezapłodniona ikra ulega obumarciu i jest atakowana przez pleśń. Widać liczne promienisto odstające nitki na powierzchni jaja. Wszystkie te zmiany mogą doprowadzić do śmierci ryby.
Choroba nie jest wyleczalna, jeśli grzybnia pokryła zbyt duże partie ciała.